W najbliższych tygodniach oddana do użytku zostanie nowa trasa tramwajowa łącząca Wieczystą z pętlą Mistrzejowice, poprowadzona ulicami Meissnera, Młyńską, Dobrego Pasterza i Bohomolca. Poza ośmioma nowymi przystankami tramwajowymi, przyniesie ona zmiany na kilkunastu liniach tramwajowych i autobusowych.
Jeden z przedstawicieli Krakowskiej Organizacji Transportowej uczestniczył z zaproszenia ZTP w warsztatach poświęconych przygotowaniu nowej siatki. Nie wszystkie przedstawiane przez nas postulaty znalazły się w ostatecznej propozycji, ale mieliśmy możliwość poznania założeń, ograniczeń i argumentów stojących za poszczególnymi rozwiązaniami. Poniżej przedstawiamy najważniejsze zmiany oraz naszą ocenę ich możliwych skutków.
Warto przy tym zaznaczyć, że nowy układ nie będzie rozwiązaniem zamkniętym raz na zawsze. ZTP deklaruje, że po jego uruchomieniu analizowane będą m.in. napełnienia pojazdów, punktualność i funkcjonowanie przesiadek, a w razie potrzeby wprowadzane będą korekty.

Układ siatki tramwajowej po otwarciu nowej trasy. Źródło: ZTP
Tramwaje – duża przebudowa przy jednoczesnym wzmocnieniu oferty
Zmiany dotknęły tras linii 2, 5, 9, 10, 15, 16, 19, 21, 44, 49, z kolei linie 1, 3, 8, 20 będą miały w różnym zakresie wzmocnioną częstotliwość.
I tak:
- Linie 19 i 44 ulegną likwidacji w obecnym kształcie;
- Linie 1 i 3 będą kursować co 10 minut w weekendy;
- Linie 8 i 20 będą kursować co 5 minut w szczycie oraz co 10 minut w weekendy;
- Linia 2 kursować będzie na trasie Cmentarz Rakowicki – Westerplatte, Krakowska, Kalwaryjska, Trasa Łagiewnicka – Kurdwanów P+R (zastępując w ten sposób linię 10 w Podgórzu);
- Linia 5 kursować będzie na trasie Górka Narodowa P+R – Papierni Prądnickich, Długa, Lubicz, Mogilska,… – Wzgórza Krzesławickie, czyli przejmie rolę obecnej linii 75 po zachodniej stronie miasta;
- Linia 9 będzie kursować na trasie Nowy Bieżanów P+R – …, Mogilska, Meissnera, Bohomolca – Mistrzejowice;
- Linia 10 skierowana zostanie na trasę Pleszów – Salwator, od Teatru Słowackiego kierując się ulicą Basztową;
- Zostanie uruchomiona nowa linia 15 na trasie: Krowodrza Górka P+R – Tunel, Mogilska, Bieńczycka, al. Andersa, Piasta Kołodzieja – Os. Piastów, kursująca co 7,5 minuty w dni powszednie i co 20 w weekendy;
- Linia 16 zostanie wydłużona i skierowana na trasę Dworzec Towarowy – Tunel, Mogilska, Meissnera, Bohomolca, Jancarza, Al. Andersa, Al. Solidarności – Pleszów i będzie kursować cały tydzień;
- Linia 21 od Placu Centralnego skierowana zostanie przez Ptaszyckiego do Bardosa i będzie kursować wyłącznie w dni powszednie;
- Linia 49 zmieni numer na 19 i zostanie wydłużona do Wzgórz Krzesławickich;
- Linia 50 zmieni numer na 7 bez zmiany trasy i częstotliwości;
- Linia 52 zmieni numer na 12 i zostanie skierowana na trasę Czerwone Maki – …, Mogilska, Meissnera, Bohomolca, Piasta Kołodzieja – Os. Piastów, zaś częstotliwość nie ulegnie zmianie.
Nasza ocena zmian w siatce tramwajowej
Bilans zmian tramwajowych oceniamy pozytywnie, choć nie bez zastrzeżeń.
Zmian jest bardzo dużo, na palcach można policzyć linie, które im nie ulegną. Zacznijmy od ich plusów:
+ Największym plusem jest zwiększenie częstotliwości na kilku silnie obciążonych ciągach. Dotyczy to szczególnie linii 8 i 20, ale również zwiększenia podaży w weekendy. Z punktu widzenia pasażera częstsza oferta ma znaczenie nie tylko dla pojemności, ale również dla wygody korzystania z sieci – przy kursach co kilka lub kilkanaście minut maleje znaczenie dokładnego dopasowywania podróży do rozkładu, szczególnie w kontekście przesiadek;
+ Pozytywnie oceniamy również uporządkowanie części układu linii dodatkowych. Zamiast utrzymywania odrębnych oznaczeń dla kursów wzmacniających, zadania linii 44 zostaną w sporej mierze przejęte przez linię 5, linii 19 – przez linie 8 i w pewnym stopniu 15, natomiast funkcję obecnej 49 przejmie nowa 19. Samo zmniejszenie liczby numerów nie jest celem samym w sobie, ale w tym przypadku może zwiększyć czytelność oferty.
+ Znaczące wzmocnienia w weekendy – dodatkowe 4 linie kursujące co 10 minut, dzięki czemu większość głównych ciągów otrzyma linię kursującą często przez cały tydzień;
+ Szczególnie pozytywnie oceniamy uruchomienie nowej linii 15, która w dni powszednie będzie kursować co 7,5 minuty. Jej znaczenie jest większe niż samo utworzenie kolejnego połączenia. Od strony Krowodrzy Górki zapewni częsty dojazd do Tunelu i Ronda Mogilskiego, dzięki czemu powinna również odciążyć linię 7 (obecną 50) na jej najbardziej obciążonym odcinku. Jednocześnie jej uruchomienie odpowiada na jeden z najczęściej powtarzanych podczas warsztatów postulatów dotyczących silnego połączenia Nowej Huty z rejonem Dworca Głównego i Tunelu. Dla ciągu Bieńczycka – al. Andersa stanie się podstawową, często kursującą linią w kierunku centrum, częściowo przejmując rolę obecnej 52, która jako przyszła 12 zostanie skierowana na nową trasę przez Mistrzejowice. Nie zapewni wprawdzie bezpośredniego dojazdu do I obwodnicy, ale taką relację nadal będzie oferować – z mniejszą częstotliwością – linia 14;
+ zachowanie mocnej całodziennej linii w Bieńczycach (wspomniana linia 15). Warto wspomnieć, że na warsztach w zasadzie wszystkie trzy niezależne od siebie grupy zaczęły od przekierowania linii 52 na nową trasę;
+ poszerzenie liczby relacji bezpośrednich z Salwatora czy Wzgórz Krzesławickich, bez straty w liczbie kursów (zastąpienie linii 2 linią 10 na pierwszej i wydłużenie 49 jako 19 na drugą z pętli);
+ rozwiązanie problemów z przepełnieniami na Borku Fałęckim, Bronowicach, Tunelu czy Małym Płaszowie poprzez wzmocnienie oferty.
Rzecz jasna jednak trudno oceniać tak duże zmiany wyłącznie pozytywnie – trzeba więc wspomnieć o minusach:
– wciąż nierozwiązany problem z dużym napełnieniem linii 24. W proponowanym układzie nie widać zmian, które mogłyby przynieść choćby niewielkie jej odciążenie na południu miasta. Na chwilę obecną uznajemy więc brak jej wyraźnej korekty za minus;
– Nadal widzimy również przestrzeń do poprawy oferty tramwajowej w rejonie Starej Huty, gdzie wciąż brakuje całodziennej „mocnej” linii kursującej co 7,5 minuty. Zdajemy sobie sprawę, że stworzenie takiego połączenia nie jest łatwe. Wynika to m.in. ze stosunkowo niskiej intensywności zabudowy, historycznie bardzo gęstej sieci tramwajowej oraz niemal całkowitego wygaszenia dawnej roli Kombinatu jako głównego generatora ruchu w tej części miasta. W praktyce wzmocnienie jednej relacji musiałoby więc zapewne oznaczać ograniczenie części innych połączeń bezpośrednich. To z kolei jest szczególnie istotne w Starej Hucie, gdzie duże znaczenie ma dostępność bezpośrednich połączeń dla starszych mieszkańców, mniej skłonnych do podróży wymagających przesiadek. Liczymy jednak na to, że docelowo uda się taką linię stworzyć;
– rozcięcie kilku relacji bezpośrednich, jak np. z okolic Ronda Hipokratesa przez Mogilską do I obwodnicy, czy z Nowej Huty do Podgórza – ta pierwsza zmiana może też dociążyć już mocno obciążoną linię 14, co budzi w nas pewne obawy (choć trudno na ten temat spekulować przed otwarciem nowej linii);
– ograniczenie oferty o kursy szczytowe na kilku ciągach (np. Grzegórzecka, al. Solidarności).
Nie ulega wątpliwości, że wiele z minusów wynika z ograniczeń budżetowych czy też infrastrukturalnych. Najbardziej szkoda chyba braku mocnej linii (ani już nawet jej namiastki, którą był duet linii 4/44) w Starej Hucie, a także długo wyczekiwanego wzmocnienia dla linii 24. Przepustowość wielu ciągów była już jednak niemal wyczerpana, a budżet został niemal w całości wykorzystany. Jesteśmy więc zdania, że całokształt zmian tramwajowych należy ocenić bardzo pozytywnie. Jasnym jest, że są pewne niedociągnięcia, trudno jednak powiedzieć, w jakim stopniu dało się je zminimalizować. Najważniejsza jednak będzie reakcja ZTP na potoki pasażerskie już po otwarciu nowej trasy – i odpowiednia modyfikacja oferty, jeśli zajdzie taka potrzeba – nie spodziewamy się jednak, żeby miała ona być niewystarczająca. Nowy ciąg dostał naprawdę dobrą ofertę, przy niewielkim zmniejszeniu liczby kursów na Bieńczycach oraz w Czyżynach. Bardzo doceniamy też uporządkowanie linii, zwiększenie liczby linii częstych (o 1 ogólnie, a do tego o dwie kolejne kursujące co 5 minut w szczycie), a także wzmocnienia weekendowe, dzięki którym zdecydowana większość znaczących ciągów otrzymała linię kursującą często przez cały tydzień. Reasumując, jesteśmy zdania, że przy zachowaniu obecnego budżetu i warunków ułożenie lepszej siatki tramwajowej było niemal niemożliwe. Mając to wszystko na uwadze, bardzo liczymy jednak na przyszłe wzmocnienie linii 24, a także wprowadzenie częstej linii w rejonie Starej Huty.
Przejdźmy zatem do zmian w siatce autobusowej.

Główne zmiany w siatce autobusowej po otwarciu nowej trasy. Źródło: ZTP
Autobusy – zmiany mniejsze, ale bardziej złożone
Do zmian dojdzie na liniach 124, 132, 182, 184, 189, 482, 501, 502 oraz 511:
- Linia 124 będzie kursować w obie strony na trasie Os. Podwawelskie – Most Dębnicki, Aleje, tunel św. Rafała Kalinowskiego, Dworzec Główny Wschód, Lubomirskiego, Rondo Mogilskie, …, Rondo Młyńskie, Ułanów, Lema – Tauron Arena Kraków Al. Pokoju; jednocześnie wchłonie kursy obecnej linii 424;
- Linia 132 między Rondem Hipokratesa a Os. Oświecenia zostanie przekierowana na krótszą trasę przez Aleję Andersa i Broniewskiego zamiast przez Mikołajczyka i Jancarza;
- Linia 182 zostanie skrócona do trasy Mistrzejowice – Os. Na Stoku bez zmiany częstotliwości, natomiast dodatkowa linia 482 zostanie zlikwidowana;
- Linia 184 otrzyma nowy przystanek na al. Beliny-Prażmowskiego w stronę Starowiślnej przy budynku 18a;
- Linia 189 zostanie zlikwidowana, a jej podstawową funkcję ma przejąć wzmocniona i wydłużona linia 502;
- Linie 511 we wschodniej części miasta zostanie skierowana do pętli Wzgórza Krzesławickie i będzie kursować przez cały tydzień w pełnym zakresie godzin.. Ponadto wraz z linią 501 pomiędzy Rondem Mogilskim i Bora-Komorowskiego zatrzymają się wyłącznie na przystanku Rondo Polsadu.
- Linia 502 zostanie wydłużona do Os. Podwawelskiego i będzie kursować co 7,5 minuty w szczycie i co 15 poza szczytem. W Nowej Hucie zostanie przekierowana z Alei Przyjaźni na Plac Centralny.
Ponadto zmianom poddano trasy linii 113, 180 i 183:
- Linia 113 obsłuży ul. Siwka i Na Załęczu zamiast ul. Ogłęczyzna (zmiana wprowadzona od 30 sierpnia br.);
- Linia 180 trafi na Wzgórza Krzesławickie i stamtąd obsłuży ul. Architektów i Poległych w Krzesławicach, by następnie udać się w kierunku Grębałowa;
- Dla linii 183 przewidziano nową marszrutę: Mistrzejowice – Jancarza, Marchołta, Dobrego Pasterza, Bora-Komorowskiego, Stella-Sawickiego, Florera, Skarżyńskiego, Życzkowskiego, Aleja Jana Pawła II, Nowohucka, Centralna, Ciesielskiego, Na Załęczu, Longinusa Podbipięty – Lesisko (zmiana wprowadzona od 30 sierpnia br.).
Jak oceniamy zmiany autobusowe?
Zmian w siatce autobusowej było w porównaniu z przewidywaniami bardzo mało, budzą jednak one dużo większe wątpliwości niż te tramwajowe. Linia 189 zostaje wycofana na rzecz wzmocnienia 502 (i słusznie), ale zostaje to zrekompensowane niemal wyłącznie w godzinach szczytu. Mimo wchłonięcia kursów 189 brakuje wzmocnienia jej do częstotliwości co 10 minut poza szczytem (obecnie co 15) i w weekendy (obecnie co 20), choć poprawa oferty w szczycie jest zdecydowanie na plus.
Mamy również wątpliwości co do punktualności 502 na nowej trasie – po skierowaniu na objazd wokół Placu Centralnego kierowcy stracą przerwy posiłkowe w Hucie, a odbywanie ich na Os. Podwawelskim w godzinach szczytu będzie utrudnione z uwagi na permanentne zatory na Alejach, które wpłyną na realną długość postojów na końcówce.
Nie jesteśmy też do końca przekonani do dalszego rozdzielenia linii 132 i 139, tym bardziej że proponowane nowe relacje w ramach 132 są zapewniane obecnie przez linie 123 i 501. Początkowo linie te dublowały się na długim odcinku pomiędzy przystankami Żeromskiego oraz Biskupa Prandoty i były wzajemnie zsynchronizowane, dając przynajmniej namiastkę częstej linii – po zmianach ulegnie to pewnemu rozmyciu.
Znaczącemu ograniczeniu oferty ulega też ciąg wzdłuż ulicy Pilotów, gdzie szczególnie zwraca uwagę zaledwie jedna linia autobusowa zatrzymująca się na przystanku Brodowicza. Oczywiście nie powinno spowodować to przepełnień, niewątpliwie jednak zniechęci to do wyboru transportu zbiorowego, zwłaszcza że w godzinach porannych i wieczornych w weekendy autobus zatrzyma się tutaj raptem co pół godziny.
W naszej opinii w proponowanym układzie brakuje jeszcze jednej mocnej linii autobusowej, powstałej najlepiej z połączenia 501 i 511, dublujących się i tak na znacznej większości trasy (od Bronowic Wielkich aż do Wiślickiej), choć nie ulega wątpliwości, że wymagałoby to poważniejszych zmian, a prawdopodobnie też większych nakładów budżetowych.
Z plusów, doceniamy (postulowany też zresztą przez nas kilka miesięcy temu) nowy przystanek na al. Beliny-Prażmowskiego dla linii 184, skierowanie 124 przez Dworzec Główny Wschód, jak również wzmocnienie 502 przynajmniej w dni powszednie. Wypada docenić też zapewnienie nowej relacji między Mistrzejowicami a Kampusem Politechniki Krakowskiej, gdzie dotychczas jedyną opcją było 178/578 z przesiadką na tramwaj na Stella-Sawickiego, a także zachowanie. Ciężko jednak nie odnieść wrażenia, że zmianom w liniach autobusowych poświęcono znacznie mniejszy nakład prac – było to też widoczne na warsztatach, gdzie omawianie siatki tramwajowej zajęło na tyle dużo czasu, że zwyczajnie brakło go na dogłębne zajęcie się zmianami w liniach autobusowych. Reasumując, obawiamy się, że planowana siatka nie przetrwa w tym układzie zbyt długo, a zmiany w jej zakresie oceniamy wyraźnie negatywnie.
Podsumowanie
Nasza ocena nowej siatki jest dość niejednoznaczna. Z jednej strony, zmiany w sieci tramwajowej są naszym zdaniem bardzo pozytywne; nie może to jednak w pełni przyćmiewać niewyglądających na razie korzystnie zmian siatki autobusowej. Uważamy jednak, że całokształt oceny musi być wyraźnie pozytywny. Część planistyczna jest już zakończona; teraz w gestii urzędników pozostaje właściwa reakcja po wcieleniu nowego układu w życie i ewentualne zmiany. To, czy i jak bardzo mieszkańcy będą zadowoleni ze zmian będzie od tego w znacznym stopniu zależne. Na razie jednak proponowane zmiany oceniamy korzystnie.
Na zakończenie chcielibyśmy też podziękować ZTP, a także wszystkim uczestnikom warsztatów za merytoryczne dyskusje na temat krakowskiej komunikacji miejskiej. Sposób konsultowania zmian był swoistym novum w skali miasta, jesteśmy jednak zdania, że pomysł ten był bardzo udany i liczymy na to, że będzie on wykorzystywany w przyszłości. Choć niestety brakło czasu na dokładne omówienie zmian w autobusowych, to dzięki współpracy udało się dojść do bardzo korzystnego wariantu siatki tramwajowej. I to należy bardzo docenić.

Dodaj komentarz